Welcome to Evently

Lorem ipsum proin gravida nibh vel veali quetean sollic lorem quis bibendum nibh vel velit.

Evently

Stay Connected & Follow us

Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Good things happen when you narrow your focus
Welcome to Conference

Write us on info@evently.com

Follow Us

  /  Twarde dane   /  PKP Cargo niczym hojny wujek

PKP Cargo niczym hojny wujek

Przeciętny mieszkaniec kraju nad Wisłą uważa, że kolej w Polsce reprezentuje poziom mułu na Żuławach, szczególnie pod względem wyników finansowych. Ok, PR i IC skutecznie pracują na tę opinię, ale segment przewozów towarowych radzi sobie w Polsce wyjątkowo dobrze!

Najlepszym dowodem na to jest ogłoszona dzisiaj przez PKP Cargo wysokość dywidendy, która sięgnie 137,5 mln zł (3,07 zł na akcję)! Co ciekawe Zarząd rekomendował sumę 4-krotnie mniejszą (32,7 mln zł), ale Walne Zgromadzenie postanowiło sypnąć kasą. Jak możemy dowiedzieć się z oficjalnego komunikatu kwota 86,6 mln zł zostanie wypłacona z zysku jednostkowego za 2013 rok (który wyniósł 94,1 mln zł), natomiast pozostała kwota (50,9 mln zł) będzie pochodzić z zysków zatrzymanych w spółce.

W kontekście powyższej informacji warto przytoczyć też wypowiedzieć prezesa zarządu PKP Cargo:

[symple_box color=”red” text_align=”left” width=”100%” float=”none”]

Wypłata wyższej dywidendy pozostaje bez wpływu na naszą sytuację finansową,
plany inwestycyjne i rozwojowe PKP CARGO. Po wypłacie pozostanie nam nadal kilkaset milionów złotych wolnej gotówki. Ponadto, mamy szerokie możliwości pozyskiwania finansowania zewnętrznego, ponieważ w ograniczonym stopniu korzystamy z dźwigni finansowej. Cieszę się, że dywidenda trafi do ponad 20 tys. pracowników PKP CARGO, współwłaścicieli naszej spółki –mówi Adam Purwin, prezes zarządu PKP CARGO.

[/symple_box]

Da się robić biznes na kolei w Polsce? Da się!
Wyniki PKP Cargo nie są zaskoczeniem, bo spółka już od wielu lat radzi sobie dobrze na rynku, co przełożyło się także na olbrzymie zainteresowanie inwestorów w czasie październikowej emisji akcji. Inwestorzy indywidualnie mogli nabyć wtedy maksymalnie 244 akcje po 68 złotych – ja niestety myślałem za długo i standardowo przespałem zapisy…

Zabawne, że jeszcze kilka lat temu mówiło się wprost, o możliwym przejęciu spółki przez jednego z jej europejskich konkurentów po czym okazało się, że nikogo na taką operację nie stać. PKP Cargo Logistics to bowiem największy przewoźnik towarowy w Polsce (60% pracy przewozowej) i drugi w UE (7,5% pracy przewozowej) – fajnie prawda?

Dla zainteresowanych mam jeszcze wyniki finansowe spółki z ostatnich lat:

2013 rok

  • przychód: 4,8 mld zł
  • zysk netto: 65,4 mln zł

2012 rok

  • przychód: 4,6 mld zł
  • zysk netto: 340 mln zł

2011 rok

  • przychód: 5,09 mld zł
  • zysk netto: 334,6 mln zł

2010 rok

  • przychód: 4,64 mld zł
  • zysk netto: 58,7 mln zł

 

To tyle na dzisiaj – do PKP Cargo pewnie jeszcze kiedyś wrócimy, żeby przyjrzeć się, jak radzi sobie na zachodnich rynkach.

Kolejowy entuzjasta i miłośnik transportu publicznego. Absolwent logistyki międzynarodowej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.

Post a Comment